O mnie
Cześć! Nazywam się Piotr Orleański. Urodziłem się w 1998 r. we Wrocławiu, gdzie mieszkam i działam do dziś. Zajmuję się zawodowo ilustracją do gier i książek, a także jestem autorem uniwersum Podmesza. Tworzę do niego grafiki i teksty, wymyślam fabułę oraz projektuję grę fabularną.
Dzieciństwo
Od najmłodszych lat pasjonuję się tworzeniem własnych światów i postaci. Zamiłowanie do rysunku zaszczepił we mnie dziadek – wspólnie, siedząc na podłodze w salonie, zapełnialiśmy dziesiątki kartek kolorowymi zwierzętami, pojazdami i scenkami, by później mama i babcia wcielały się w rolę „jury” oceniającego nasze wysiłki.
Silna wewnętrzna potrzeba kreatywnego wyrażania się towarzyszyła mi na każdym etapie życia. Już w szkole podstawowej uwielbiałem tworzyć najróżniejsze rysunki, komiksy, karty kolekcjonerskie, bestiariusze, gry, opowiadania, PokeDexy z własnymi Pokemonami i mapy wymyślonych światów.
Edukacja i praca
Chcąc rozwijać się w kierunku artystycznym, po podstawówce poszedłem do sześcioletniej Ogólnokształcącej Szkoły Sztuk Pięknych im. Stanisława Kopystyńskiego we Wrocławiu. Uczyłem się tam rysunku, malarstwa i grafiki cyfrowej. We własnym zakresie próbowałem również swoich sił w digital paintingu, korzystając z tabletu graficznego i Photoshopa do tworzenia swoich pierwszych ilustracji i concept artu. Bardzo spodobało mi się to medium i dość szybko podjąłem decyzję, że chciałbym zostać zawodowym ilustratorem. Szkołę ukończyłem w 2017 roku, uzyskując tym samym tytuł plastyka ze specjalizacją w projektowaniu graficznym.
Kolejnym krokiem było rozpoczęcie edukacji na wrocławskiej ASP, ale była to krótka przygoda. Zrezygnowałem z uczelni po pierwszym semestrze, przerzucając się na naukę z kursów internetowych i budując swoje ilustracyjne portfolio. Kilka miesięcy później rozpocząłem pracę w wymarzonym zawodzie jako junior ilustrator w firmie Awaken Realms, gdzie spędziłem kolejne sześć lat i gdzie pod okiem bardziej doświadczonych grafików bardzo wiele się nauczyłem. Miałem okazję współtworzyć takie gry planszowe jak Tainted Grail: Fall of Avalon, Etherfields czy ISS Vanguard.
Własna ścieżka
Podczas leśnego spaceru we wrześniu 2021 roku przyszedł mi do głowy pomysł stworzenia osobistego projektu – świata, do którego można się dostać poprzez zapadnięcie się w puszystym mchu. Niewielka, kilkustronicowa książeczka, tzw. zin, którą docelowo planowałem wydrukować w kilku egzemplarzach i rozdać znajomym i rodzinie za darmo, miał zająć mi kilka tygodni pracy w czasie wolnym i być odskocznią od komercyjnych projektów.
Skoro trafiliście na tę stronę, to pewnie już wiecie, jak ten projekt na parę tygodni się skończył. 😀 Bardzo wkręciłem się w wymyślanie leśnych zwierzaków i grzybów, dopisałem parę opowiadań i wyszło mi ostatecznie 50 stron, które wydałem w formie krótkiego bestiariusza w marcu 2024 roku. Kilka miesięcy później, głodny dalszej realizacji własnych, indywidualnych projektów, zrezygnowałem z pracy na etat. Zacząłem wykonywać na przemian zlecenia dla klientów jako freelancer, jak i rozwijać dalej swoje własne uniwersum.
Obecnie pracuję nad kolejnymi książkami i grą fabularną osadzonymi w Podmeszu, a także regularnie biorę udział w targach i konwentach fantastyki jako wystawca. Wielu rzeczy, które robię w ramach tej inicjatywy, musiałem nauczyć się od zera, jak chociażby składu książki, czy designu gry RPG, ale proces nauki wszystkich tych umiejętności sprawia mi satysfakcję. Ostatecznie zależy mi na tym, by finalnie wyszło z tego coś fajnego, z czego sam będę dumny i co spodoba się Wam – odbiorcom.
Patrząc wstecz na całą tę drogę, wciąż wydaje mi się nieprawdopodobne, że mogę to wszystko robić i że tak wielu z Was mi kibicuje, kupuje produkty z mojego konwentowego stoiska albo mówi, że czeka z niecierpliwością na erpega. Pozostaje mi tylko podziękować Wam i mieć nadzieję, że świat Podmesza pochłonie Was tak samo, jak mnie pochłonęła praca nad nim. 🙂